Menu

Inna Wileńszczyzna jest możliwa

Aleksander Radczenko prywatnie o Litwie, Wilnie, Wileńszczyźnie, Polakach na Litwie i stosunkach polsko-litewskich

Szok przyszłości

vile
Bardzo żałuję, że urodziłem się w połowie lat 70-ych ubiegłego wieku. Owszem przypadło mi w udziale żyć w niezwykle interesujących czasach. Na moich oczach upadł komunizm, rozpadł się Związek Sowiecki, Litwa odzyskała niepodległość i stała się częścią NATO oraz UE. Ale gdybym urodził się 10-15 lat później doczekałbym być może czasów jeszcze bardziej ekscytujących. Futurolodzy twierdzą, że w ciągu najbliższych 30-50 lat dojdzie do tektonicznego przełomu w badaniach nad nieśmiertelnością, sztuczną inteligencją i robotyzacją. I świat, który znamy – zmieni się nie do poznania.

W średniowieczu przeciętna długość życia człowieka wynosiła około 40 lat, w wieku XVIII było to już 48, a w połowie lat pięćdziesiątych XX wieku - 66. W tej chwili człowiek jest w stanie dożyć ponad 80 lat. Jednak rok temu, na spotkaniu Global Future World Congress szef inżynierów Google - Ray Kurzweil stwierdził, że już niedługo – w ciągu 10-20 lat - w medycynie nastąpi przełom za sprawą badań nad kodem DNA i komórki w ciele programować będzie można tak, by same leczyły choroby i inne dolegliwości. Chodzi mu zapewne o odkryty w 2012 mechanizm CRISPR-Cas9, który pozwala nie tylko na zmienianie DNA każdego żyjącego człowieka, ale również zmienianie DNA przyszłych pokoleń. W ciągu nadchodzących 30 lat  średnia długość życia w krajach rozwiniętych wydłuży się z obecnych 80 lat do stu kilkudziesięciu, w dodatku przeżywanych w dobrym zdrowiu, a więc kryzys demograficzny, starzenie się społeczeństw europejskich przestaną być problemem.

Według firmy analitycznej McKinsey & Company, aż 60% zawodów ma być już w najbliższym czasie zastąpionych przez komputery. ]Gigantyczna fala zwolnień ma się rozpocząć już w 2021 roku.Na liście zagrożonych profesji znajdują się m.in. taksówkarze, księgowi, analitycy bankowi i dziennikarze. Do rewolucji na rynku pracy mają przyczynić się roboty. Ich aktywność do niedawna ograniczała się głównie do fabryk, ale już wkrótce pełno ich będzie na ulicach. Pierwsze policyjne roboty, kształtem podobne do człowieka, pojawiły się już w Dubaju, a rząd tego arabskiego emiratu zapowiada, że do roku 2030 25 proc. funkcjonariuszy mają stanowić tego typu maszyny. 

W ciągu najbliższych trzech lat, twierdzi dr Grzegorz Lindenberg, samochody bez kierowców, testowane obecnie przez Google, Teslę i Uber zostaną dopuszczone do ruchu. Jeszcze szybciej pojawią autobusy, ciężarówki i samochody dostawcze bez kierowców. Za 20 lat państwa wprowadzą ustawowy zakaz poruszania się samochodom z kierowcami autostradami, bo to właśnie człowiek powoduje 99 proc. wypadków drogowych.

Jak na to zareaguje świat? Czy wybuchnie rewolucja głodnych bezrobotnych? Czy milionowe tłumy współczesnych luddystów ruszą z kijami na Dolinę Krzemową? Elon Musk, miliarder, szef Tesli i Space X oraz wizjoner, twierdzi, że niekoniecznie. Być może odpowiedź kryje się w pomyśle dochodu gwarantowanego. Już za kilkadziesiąt lat ludzie będą dostawali pieniądze na zaspokojenie swoich podstawowych potrzeb od państwa bez wykonywania jakiejkolwiek pracy. Praca stanie się luksusem na który będą mogli sobie pozwolić tylko najbardziej ambitni, najlepiej wykształceni i zmotywowani. Elon Musk zwraca przy tym uwagę, że jeszcze większym wyzwaniem może być znalezienie sensu życia dla miliardów ludzi – skoro nie są potrzebni jako pracownicy, to po co żyją? Jakie znaczenie będzie miała religia i stanowione prze nią normy moralne w świecie, gdzie ludzie będą żyli po 200 lat?...

Ktoś pewnie powie, że bredzę, że co nas obchodzą roboty, komputery i latające taksówki, gdy zarabiamy minimum, a władze miejskie nie są w stanie zorganizować nawet sprawnego wywozu śmieci... Cóż w 1975 roku, gdy się urodziłem, telefony przewodowe i lampowe czarno-białe telewizory, samochody marki „zaporożec” i rumuńskie meblościanki były towarem deficytowym, a komputery - wielkości merostwa Wilna. Pisało się na maszynach do pisania, dzwoniło z budek telefonicznych, a informacji szukało się między wierszami w Bolszoj Sowietskoj Enciklopedii.  Ba, jeszcze piętnaście lat temu nie było smartfonów, ani Facebooka i innych mediów społecznościowych, zaś trzydzieści lat temu Internet był narzędziem komunikowanie się naukowców nauk ścisłych, a komputery osobiste były własnością nielicznych osób i firm.

Dziś możemy marzyć bez oglądania się na agentów KGB, ale marzyć się boimy. Nasi politycy zamiast spoglądać w przyszłość, ciągle taplają się w kompleksach z przeszłości, próbują rozwiązywać problemy rodem z etnocentrycznego państwa epoki industrialnej. W gruncie rzeczy nieistotne, bo dotyczące państwa i epoki, które już dawno przeminęły. Nie jesteśmy w stanie wybudować Rail Baltici w czasach, gdy trzeba już myśleć o budowie Hyperloopu do Warszawy!

Ci, politycy dla których walka z literką „W”, aborcją i związkami partnerskimi jest priorytetem, nie biorą się znikąd. To my ich wybieramy. I tak długo jak będziemy wybierali tych, którzy obiecają nam gruszki na wierzbach - tak długo będziemy skazani na okruchy ze stołu wizjonerów, na spoglądanie z zazdrością na tych, którzy wybierają mądrzej i pragmatyczniej, a przyszłość za każdym razem będzie dla nas szokiem.

Ten komentarz ukazał się 5 czerwca w audycji polskiej litewskiego radia publicznego LRT Klasika

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [kedrick] *.ohdoom.net

    Dawno nie czytałem takich bredni. Elon Musk przestrzega przed totalitaryzmem przyszłość, autorowi zaś się takowy widocznie marzy... Z eugeniką, państwem wszystkim władającym, zakazem jazdy samochodami i pracą jako luksusem.

  • vile

    Ten tekst nie jest o pochwale eugeniki, tylko o zmianach, które następują i na które nasi politycy nie tylko nie są przygotowani, ale nawet ich nie dostrzegają, bo nadal rozwiązują problemy, które za kilka lat będą bez znaczenia. A marzy mi się świat pragmatyczny, rozwiązujący rzeczywiste problemy, a nie problem literki "w"

  • gregoria1

    Ostatnio jedna z takich firm przewidziała zwycięstwo Brazylii w Mundialu.Polska drużyna ma odpaść w 1/8.Jak dożyjemy to zobaczymy

© Inna Wileńszczyzna jest możliwa
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci