Aleksander Radczenko prywatnie o Litwie, Wilnie, Wileńszczyźnie, Polakach na Litwie i stosunkach polsko-litewskich
stat4u
Blog > Komentarze do wpisu

Nie myślmy życzeniowo

„Od wielu lat stypendia rządu RP, umożliwiające studia w Polsce, cieszą się niesłabnącą popularnością“ — twierdzi portal wilnoteka.lt. To twierdzenie stoi jednak w sprzeczności z danymi podanymi przez tę samą wilnoteka.lt w innym artykule. W roku 2012 o stypendium rządu RP ubiegało się 130 maturzystów z Wileńszczyzny, w 2013 roku — 100, w 2016 roku — 80, a w roku bieżącym o 40 stypendiów walczyło już tylko 60 kandydatów. Co gorsza komisja egzaminacyjna przyznała tylko 36 stypendiów z powodu niskiego poziomu wiedzy kandydatów. „Uczniowie na Litwie niestety prezentują niższy poziom i zauważamy to nie po raz pierwszy. W tym roku wyjątkowo nie wykorzystaliśmy tylko 4 stypendiów, a były takie lata, kiedy nie wykorzystaliśmy połowy. Cóż, po prostu czymś się trzeba zasłużyć na te 900 złotych miesięcznie. Są to pieniądze polskiego podatnika i powinny być dobrze wykorzystane. Trudno nagrodzić tym samym stypendium osoby, które uzyskały 230-240 punktów, i te, które uzyskały 101 punkt. Przyjęliśmy taką zasadę, że stypendium otrzymają te osoby, które uzyskały 55 proc. możliwych do uzyskania punktów, czyli minimum 137 punktów” – powiedziała zw.lt Elżbieta Kryńska, zastępca dyrektora Biura Uznawalności Wykształcenia i Wymiany Międzynarodowej, członek komisji egzaminacyjnej. Być może ten niski poziom kandydatów wynika z ogólnego mniejszego zainteresowania studiami w Polsce wśród maturzystów. Studia, które niegdyś były szansą na lepsze wykształcenie, oknem na świat, dziś są już tylko jednymi z wielu w kontekście możliwości studiowania nie tylko na Litwie, ale i w każdym innym kraju unijnym. Z drugiej jednak strony trzeba przyznać, że i w szkołach polskich jest sporo myślenia życzeniowego.

Oto w Radiu Wilno dyrektorka Gimnazjum im. świętego Stanisława Kostki w Podbrzeziu w rejonie wileńskim jako osiągnięcie podaje, że 50 proc. abiturientów szkoły kontynuuje naukę. I chór internetowych klakierów pieje z zachwytu: Jaka wspaniała szkoła! 50 proc.! Tylko sęk w tym, że 50 proc. jest sporo poniżej średniej krajowej! Jak podaje Litewskie Stowarzyszenie Szkół Wyższych na Rzecz Organizowania Wspólnej Rekrutacji na Studia (LAMA BPO) w roku 2016 litewskie szkoły średnie ukończyło 25 tys. osób, z tego blisko 17 tys. ubiegało się o indeks litewskich uczelni wyższych, a na studia wyższe dostało się 88 proc. z nich, czyli de facto 59 proc. (i to bez uwzględnienia osób, które na studia wyższe dostały się nie od razu po ukończeniu szkoły średniej oraz osób, które wybrały studia wyższe za granicą). Józef Kwiatkowski w „Naszej gazecie" podaje, że w 2016 r. na studia wyższe dostało się 69,6 proc. abiturientów polskich szkół na Litwie.

Nie mam nic do szkoły w Podbrzeziu. Wierzę, że ma swoje sukcesy, że jej nauczyciele się starają. Podobnie jak w innych szkołach na Litwie. Jednak powtarzając jak mantrę, że polska szkoła jest najlepsza, wyświadczamy być może sobie niedźwiedzią przysługę, bo sugeruje ona, że można  odpuścić pracę nad poprawianiem jakości, a szkoła polska na Litwie przetrwa. Łatwiej jest bowiem zrzucić problemy na Litwinów lub konformizm rodziców niz dostrzec belkę we własnym oku. Jeśli jednak poziom będzie słaby, a w niektórych dziedzinach, jak twierdzi wspomniana Elżbieta Kryńska, „przerażający" - nie przetrwa.

poniedziałek, 08 maja 2017, vile

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Kobak, *.static.zebra.lt
2017/05/09 16:35:09
Troche nie na temat, ale chyba sie nie pogniewasz. Hot news. Jestem w szoku. Jak takie moglo sie stac? Lzywe l24 i popularne superpopularne zw...
www.similarweb.com/website/l24.lt
www.similarweb.com/website/zw.lt
-
Gość: tadek, 95.173.40.*
2017/05/09 18:40:32
Pasza, czym ty chwalisz się? L24 to cztery portale litewski, rosyjski, polski i angielski i tak marny wynik, czyli was de facto nie czyta :D , zw.lt jest jakie jest, daleko do ideału, ale to jeden portal polski :)
-
2017/05/09 18:52:10
do Kobaka: Nie pogniewam się :) Cóż i l24, i zw dalej spadają wyniki. Przyznasz, że cieszyć się zbytnio nie ma z czego.
Poza tym uwagi "tadka" też są słuszne
-
Gość: Kobak, *.static.zebra.lt
2017/05/09 18:56:49
Po pierwsze, nie Pasza. Wódkę z panem nie piłem, wódki już dawno z nikim nie piję. Po drugie, wcale się nie chwalę, a stwierdzam fakty. Chwalił się to Olek, jeszcze zupełnie niedawno.
-
2017/05/10 07:04:38
Paweł, chwaliłem się to najwyżej osiągnięciami własnego bloga, który ma więcej czytelników od pogon.lt, magwil.lt i tygodnik.lt, chociaż nie dostaje żadnej kasy od nikogo, a o zw.lt/l24.lt podałem po prostu fakty.
-
Gość: Kobak, *.static.zebra.lt
2017/05/10 07:34:24
No, magwil.lt i tygodnik.lt to internetowe przylepy do wydań papierowych. Na ich popularności nikomu nie zależy, choć ja tego, przyznam, nie rozumiem.
A pogoni maciejkianca do twego bloga daleko. To jak liberałom do moralności.
-
Gość: Kobak, *.static.zebra.lt
2017/05/11 14:28:36
Katastrofa...
Łżywe l24 bezapelacyjnym liderem. Mawet twoje felietony nie pomagają.
Ja tak myślę, ze ten portal ze statystykami to do dupy. Poszukaj może znajdziesz gdzie zw prowadzi. Bo ja nie znalazłem.
www.websitelooker.net/search.php?site=Zw.lt
www.websitelooker.net/search.php
-
Gość: Kobak, *.static.zebra.lt
2017/05/11 14:30:38
-
2017/05/11 16:04:16
do Kobaka: Na moment pisania tamtego wpisu - sytuacja była inna, obecnie l24 wyprzedza zw, ale tak jak napisalem w owym wpisie: "należy wziąć pod uwagę, że zw.lt, wilnoteka.lt, kurierwilenski.lt są portalami wyłącznie polskojęzycznymi, natomiast l24.lt posiada aż cztery wersje językowe (polską, litewską, rosyjską i angielską), których dane są liczone jako jedna całość". Nie wiem co wiecej móglbym dodać? Chyba tyle, że za rok zobaczymy jak sprawy wyglądają. W tej chwili tendencje są nieciekawe i dla jednego, i dla drugiego portalu.
-
2017/06/10 12:07:38
do Kobaka: No i proszę w maju zw.lt znów górą, a l24 (powtórzę de facto to nie jeden portal tylko cztery) dalej spada:
www.similarweb.com/website/zw.lt?competitors=l24.lt#

Tak więc ogólną tendencję zarysowałem bardzo słusznie